czwartek, 29 marca 2012

Zakręcone kolory.

Ostatnio bardzo dokuczliwie odczuwam brak weny. Gdy już coś zacznę, to mi sie nie podoba - mam w szufladzie mnóstwo niedokończonych prac. Może to przesilenie wiosenne, moze zmiana czasu tak na mnie wpływa?
Godne pokazania to te "zakręcone " - bo jedyne dokończone :)


Jeszcze jedna praca, mnóstwo niedociągnięć, ale pierwsze jajo - karczoch  :


29 komentarzy:

  1. Kolczyki to eksplozja optymizmu. Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. kolce żywo - energetyczne... a jajo jak na pierwszy raz to musze przyznać jak dla mnie super... ;)))

    ps. z tą weną i niedokończonymi pracami to coś o tym wiem...

    ps2. wyłączysz tą weryfikacje literek falujących ?

    OdpowiedzUsuń
  3. A energia z tych kolczyków mnie rozpina... Cudne!
    Jako również ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. ale radosne kolorki jak dla mnie bomba...
    karczoch super...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kończ te rozpoczęte prace, bo może są takie cudne, jak te sutaszki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Boskie te kolczyki! U mnie również jakiś brak weny, a do karczochów to już od ok. 3 lat się zabieram ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ... no ja zadnych niedociagniec nie widze! Pieknie wykonanie! Ale mam podobne problemy... wiele pomyslów, wiele zaczetych prac i wiele lezacych w szafie i oczekujacych na ostatnie "szlifowanie"...

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszędzie, gdzie nie spojrzę, pojawiają się nowe kolory- znak, że wiosna w pełni ;) (a przynajmniej już za kilka dni tak będzie)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne tęczowe kolczyki. Pozdrawiam wiosennnie.
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne kolory! uwielbiam takie tęczowe kompozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I kto tu mówi o braku weny..piekne , wiosenne:))Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolczyki jak zwykle przewspaniałe ale ten karczoch - cudowny! Ślicznie dobrałaś kolory tasiemek :) Najczęściej widziałam pstrokate i kiczowate karczochy a ten twój jest na prawdę elegancki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne kolory tęczy te twoje kolczyki, a jeśli chodzi o jajo to całkiem, całkiem.
    Sylwia D.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolczyki bardzo mi się podobają, są takie optymistyczne :) A w jaju nie widzę niedoróbek :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale cudne kolorki. Przed chwilką u mnie w Pile była tęcza, tak samo piękna jak Twoje kolczyki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale cudne zakręcone kolczyki!!! jeśli tak wygląda u Ciebie brak weny to jak wspaniałe rzeczy robisz będąc pod wpływem...oczywiście weny twórczej? pozdrawiam i podziwiam :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Eeee nie mogę takie cudeńka u Ciebie że muszę tu wrócić i chociaż nacieszyć oczy;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Viva el color!!!!!preciosos y alegres.

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj, jakie radosne te kolczyki. Jakbym tak poszła w nich przez swoją wieś to nie ma mowy, każdy by się obejrzał :)

    OdpowiedzUsuń
  20. brak weny... znam to, a kolczyki prześliczne, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. "Tęcza jest symbolem obecności Boga, próby, łuku, posłannictwa boskiego, błogosławieństwa, przymierza, mostu miłości; zgody, przebaczenia, miłosierdzia, obietnicy, pokoju; kompromisu (barw), niespodzianki, nowiny, nadziei, odrodzenia, zmartwychwstania, zwycięstwa; doskonałości, rzeczy nieosiągalnej, przemijania, uspokojenia, pogody ducha" Ty to wszystko ujęłaś w jednym malutkim dziele. Uchyliłaś nieba...

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie stresuj się karczoch jest super!
    Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolczyki przepiękne, w soczystych kolorach.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolczyki są przepiekne- zazdroszczę tych kolorów... ja jakoś nie potrafię...

    OdpowiedzUsuń
  25. o jacie jakie pieknosci tworzysz, gdybym chciała kupić to za ile to wycenisz?
    miło mi że bierzesz udział w moim candy. A ze jesteś mamusią zapraszam za zabawę mamusiową na moim blogu

    OdpowiedzUsuń